Zmień Kurs...



3 Luty 2020



W tak zmiennych warunkach rynkowych w jakich obecnie funkcjonują przedsiębiorcy- każdy z Nas ma jakieś swoje,,USS Santa Fe''. Co ma wspólnego amerykańska atomowa łódź podwodna i biznes?





Zarządzanie w sytuacji presji czasowej i ograniczonych zasobów- które wpływają na proces decyzyjny...

W szczególności, że właściciel firmy jest również sam sobie:,,żeglarzem, sterem, okrętem''.


Książka Davida Marqueta, opisuje te części wspólne i metody funkcjonowania, a co najważniejsze zarządzania zmianą... Kapitan Marquet przejął dowodzenie ,,USS Santa Fe'', gdy okręt ten był ostatni w rankingach sprawności bojowej całej Floty odwodnej... Jak to określali jego marynarze, przyszedł z swoja wizja funkcjonowania załogi i ,,figlarnym błyskiem w oczach''. Postanowił złamać wszelkie funkcjonujące standardy panujące w US Navy.


Dowodzenie okrętem opierało się na modelu lider wykonawca- czyli oficer jest od tego, by przekazywać rozkazy i KONTROLOWAĆ ich wykonanie. David jednak złamał schemat. Wymyślił, stworzył i wprowadził swój własny.

Na początku rozpoczął od identyfikacji tego, jakie są najbardziej newralgiczne aspekty funkcjonowania załogi i okrętu. Następnie oparł zmianę na trzech filarach:


1. Kontrola- zidentyfikował kompetentne jednostki na okręcie, które zaangażował w zmianę przekazując im kontrole nad obszarami, o które i tak mieli się troszczyć. Od tego momentu nie byli odpowiedzialni tylko przed dowódca, ale przed samymi sobą w celu poprawy funkcjonowania całości.


2. Kompetencje- obudził w ludziach ich własny potencjał i zaangażował w swoją misję. Nie poprzez wytykanie błędów, a naukę, że błędy są były i będą- kluczem była nauka i wyciąganie z nich wniosków. Rozwijał w nich kompetencje potrzebne do jak najlepszego wykonywania swoich obowiązków.


3.Klarowność- czyli ciągłe komunikowanie każdej osobie na okręcie zaczynając od bosmana, poprzez młodszego chorążego kończąc na oficerach, jaki jest jego wkład w realizacje założeń. Przekazywał im również wspólna misję, tak by każdy wiedział jakie jest zadanie okrętu.


Zadanie było proste- ,,USS Santa Fe'', miał stać się numerem jeden i chlubą floty podwodnej US NAVY.

Zadanie zostało wykonane z nawiązką. Okręt nie tylko stał się przykładem dla całej floty. Wychował całe pokolenie oficerów i marynarzy, którzy ten model wprowadzali na innych okrętach...


W świecie biznesu gdzie funkcjonował jako konsultant po odejściu z marynarki reformował inne organizacje. Jego metody zostały docenione min. przez S.R. Coveya, który poprosił admiralicje o udział w rejsie na pokładzie ,,Santa Fe''. Autor ,,7 Nawyków skutecznego działania'' tak podsumował rejs i funkcjonowanie załogi: ,,Przywództwo to komunikowanie ludziom ich wartości i potencjału na tyle wyraźnie, żeby zainspirować ich do tego, by je sami dostrzegli. Nie znam lepszego usamodzielniającego modelu zarządzania od modelu kapitana Marqueta.


Ty natomiast odkryjesz na kolejnych stronach model dostosowany do twojej własnej ścieżki.

Pamiętaj, przywództwo to nie wybór, ani nie stanowisko.

Życzę Ci wszystkiego dobrego w twojej podróży''. S.R. Covey wiosna 2012.


Dziękuję OSMpower za kolejna tak wartościową lekturę, wracam do praktycznego implikowania rad

z książki na moim ,,Santa Fe''


💪 #grzegorzmaczkacoach #psycholgia #sport #biznes